Naprawiamy wieże audio, magnetowidy VHS, TV, amplitunery, radia, magnetofony, odtwarzacze CD.
Antoni Libera jest jednym z najwspanialszy współczesnych literatów piszących o Warszawie. Dwie z trzech jego książek, tłumaczonych na całym świecie, dotyczą literatury, ale również Warszawy, będącej miastem rodzinnym twórcy.
Fot. Cezary p Wejście do teatru dramtycznego Libera znawca twórczości Samuela Becketta - jest autorem jego kongenialnych tłumaczeń na polski - jest absolwentem Uniwersytetu Warszawskiego i doktorem Polskiej Akademii Nauk. W latach 1996-2001 był kierownikiem literackim w Teatrze Dramatycznym w Warszawie. Z aktorami tej klasy co Maja Komorowska, Tadeusz Łomnicki, Zbigniew Zapasiewicz, Adam Ferency, Zbigniew Zamachowski, wystawił dotychczas około 30 inscenizacji teatralnych. Ze studentami warszawskiej PWST przygotował min. jednoaktówkę „Pomyłka”.
Jego słynna „Madame”, wydana po raz pierwszy w 1989 roku, została przetłumaczona na 20 języków. Książka obsypana wieloma nagrodami opowiada o fascynacji młodego ucznia nauczycielką francuskiego. Akcja dzieje się w jednym z warszawskich liceów. Tytułowa Madame fascynuje się kultura kapitalistycznej Francji żyjąc w stolicy komunistycznego państwa, co ma przełożenie na jej sytuację zawodową. Jest specjalistką od tak modnej dziś w kręgach młodo-lewicowych warszawiaków Simone de Beauvoir. Czytając książkę poznajemy realia życia w Warszawie w latach 60-tych. Na długi czas zapadają w głowie czytelnika wstrząsające opisy selekcji negatywnej w nauce akademickiej socjalizmu.
Również ostatnia książką Libery „Godot i jego cień”, ocala od zapomnienia minioną Warszawę. We wzmiankowanej książce jest arcyciekawy opis sytuacji w której narratora (Antoni Libera) mimo iż posiadał wizę próbowano nikczemnie zatrzymać na granicy PRL. Przepychanka z celnikiem spowodowała że mimo iż minęła godzina odlotu Libera nadal znajdował się w łapach funkcjonariuszy, a mimo to samolot nie odlatywał. Jakiś czas po terminie zostaje on zawieziony do czekającego samolotu gdzie dowiaduje się dlaczego na niego zaczekał. Oddajmy głos samemu Liberze aby dobrze oddać ten klimat: „Bo u nas jest demokracja i jeśli coś nas dotyczy, co od nas również zależy, to się to z nami uzgadnia” powiedział mu Amerykanin w samolocie, dodając, iż wszyscy pasażerowie zgodzili się czekać na Polaka po otrzymaniu informacji iż opresyjna władza poddaje go szykanom. Po wejściu Libery do samolotu rozległy się huczne brawa. W„Godot i jego cień” czytamy o perypetiach polskich tłumaczeń Becketta i jego pierwszych wystawień w PRL. Dotyczy to np. „Czekając na Godota” pokazywanego w 1957 roku w warszawskim Teatrze Dramatycznym.
Jak zareklamować Warszawę na świecie? Może urzędnicy miasta stołecznego winni zlecić napisanie książki o Warszawie autorowi klasy Antoniego Libery. Przy odrobinie szczęścia zostanie ona przetłumaczona na wiele języków i będzie ją czytało miliony ludzi na świecie poznając nasze miasto w literackim ujęciu, co rozsławi je w większym stopniu niż ma to miejsce obecnie.
Komentarze
Brak komentarzy.