Type to search

Pracownicy komunikacji miejskiej uczcili pamięć kolegów

Podziel się

Pracownicy komunikacji miejskiej uczcili pamięć kolegów

Pracownicy komunikacji miejskiej uczcili pamięć kolegów

W związku ze zbliżającym się okresem Wszystkich Świętych pracownicy komunikacji miejskiej uczcili pamięć o zmarłych kolegach, zasłużonych dla rozwoju transportu publicznego w Warszawie. W spacerze po Starych Powązkach wzięli udział przedstawiciele Zarządu Transportu Miejskiego oraz przewoźników.

Wśród wielu wybitnych osób, pochowanych na Starych Powązkach nie brakuje ludzi, związanych z warszawską komunikacją. To ludzie zasłużeni nie tylko dla transportu publicznego, ale także dla rozwoju stolicy, którzy chlubnie zapisali się w jej historii.

Na Powązkach pochowani zostali ludzie z różnych epok, pełniący najrozmaitsze funkcje: m.in. Konstanty Okóń, który w XIX wieku wprowadził do Warszawy nowoczesne omnibusy, Maurycy Spokorny, ostatni dyrektor tramwajów konnych i jednocześnie pierwszy dyrektor tramwajów elektrycznych, Aleksander Wist, współtwórca prototypu autobusu przegubowego czy Zbigniew Stanisław Lilpop, inicjator rozbudowy sieci tramwajowej w stolicy.

Spacery, podczas których oddajemy hołd osobom zmarłym, zasłużonym dla komunikacji, stały się już tradycją wśród osób związanych z Warszawskim Transportem Publicznym. W tym roku, obok reprezentujących Zarząd Transportu Miejskiego: Dyrektora Wiesława Witka i Haliny Rakowskiej Kierownik Działu Funduszy Europejskich i Marketingu wzięli udział przedstawiciele przewoźników: Miejskich Zakładów Autobusowych, Metra Warszawskiego, Szybkiej Kolei Miejskiej, Tramwajów Warszawskich, Mobilisu i Arrivy. Na nagrobkach osób zasłużonych dla komunikacji miejskiej, oprócz zniczy, pojawiły się również wieńce.

Niezmiennie, jak w przypadku pozostałych spacerów, przewodnikiem w spacerze po warszawskiej nekropolii był redaktor Marek Moczulski, pasjonat historii komunikacji oraz autor i współautor wielu historycznych publikacji komunikacyjnych.

opublikowano 30 października 2018r.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *