Naprawiamy wieże audio, magnetowidy VHS, TV, amplitunery, radia, magnetofony, odtwarzacze CD.
W tłumie pasażerów dostrzegli znajomą twarz. Przypominała im poszukiwanego mężczyzny. Policjanci pełniący służbę na stacji "Ratusz-Arsenał" postanowili sprawdzić nieznajomego w policyjnej bazie danych.
Na peron metra wjechały wagony podziemnej kolejki. Wszystko wskazywało na to, że jest to 24-letni Witold M. za którym sąd rejonowy w Zduńskiej Woli wydał list gończy. Mężczyzna od dawna miał konflikt z prawem. Pierwszy wyrok w 2005 roku nie był surowy. Skazano go na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat. Nie zrobiło to wrażenia na przestępcy, który kontynuował swój proceder. W 2005 roku został skazany na rok pozbawienia wolności. Witold M. miał się stawić w zakładzie karnym w którym miał odbyć karę, jednak wybrał drogę uciekiniera. Został zatrzymany i przewieziony do zakładu karnego w którym odbędzie karę.
Komentarze
Brak komentarzy.