Powiązane:
Gdyby zależało nam tylko na stołkach, już dawno oddalibyśmy hołd lenny partii Hanny Gronkiewicz-Waltz - pisze Bartłomiej Kozek Przewodniczący Oddziału warszawskiego Zielonych i Członek Zarządu Krajowego tej partii.
Niedawne zainteresowanie medialne potencjalną kandydaturą Krystiana Legierskiego pokazało, że na alternatywny, zielony sposób myślenia o mieście jest spora przestrzeń. Od 2007 roku, kiedy zostałem – wraz z Ireną Kołodziej – przewodniczącym koła warszawskiego usiłujemy udowodnić, że Zieloni są gotowi do przejęcia współodpowiedzialności za rozwój Warszawy. Rozwój, który dla nas oznacza przede wszystkim dbanie o jakość życia, a nie zaspokajanie metropolitarnych ambicji stworzenia ze stolicy nadwiślańskiego Manhattanu. Ogłaszając niedawno chęć tworzenia progresywnej alternatywy, wyrazistego głosu stojącego w kontrze do dwóch konserwatywnych partii prawicowych: PO i PiS, nie żartowaliśmy. Chcemy zapobiec sytuacji, w której Platforma Obywatelska będzie miała samodzielną większość w Radzie Miasta, a druga partia prawicowa opierać będzie swoją polityczną wizję na prostej negacji poczynań tej pierwszej. Byłaby to naszym zdaniem sytuacja niedobra dla mieszkanek i mieszkańców Warszawy.
O co nam chodzi?
Zielona polityka w swoich założeniach jasno akcentuje, że nie istnieje różnica między interesem społecznym a ekologicznym. Czy tego chcemy czy nie, bez środowiska naturalnego jakość naszego życia spadłaby dość drastycznie. Rosnący poziom hałasu i korków w mieście, zanieczyszczone powietrze, inwestycyjna presja na tereny zielone – to nie fikcja, a rzeczywistość, z którą musimy się konfrontować. Koncepcja miasta, harmonizującego rozwój społeczny, ekologiczny i ekonomiczny od lat staje się europejskim standardem polityki urbanistycznej. Dziwnym trafem jednak kwestie tego typu pozostają na uboczu politycznej debaty w naszym mieście. Czas, by przywrócić im należne miejsce. Od dawna zwracamy uwagę na tematy, które chcemy widzieć w centrum dyskusji i sporów w kolejnej Radzie Miasta:
Aby polecić znajomemu artykuł Progresywna polityka w Warszawie proszę wypełnić poniższe pola: