Naprawiamy wieże audio, magnetowidy VHS, TV, amplitunery, radia, magnetofony, odtwarzacze CD.
Radni uznali, że limity koncesji dla sklepów, oraz lokali gastronomicznych serwujących alkohol są zbyt niskie. Dlatego podjęto decyzję o ich podniesieniu.
Wino na świeżym powietrzu W uzasadnieniu do wniosku o zwiększenie limitów wskazano potrzebę podniesienia limitów ze względu na "rozwój infrastruktury na terenie m.st. Warszaw". Innymi słowy rozwój nowych osiedli i wzrost liczby mieszkańców ma być powodem zapotrzebowania na dodatkowe punkty w których można sprzedawać alkohol.
Radni uznali ten wniosek za zasadny i podnieśli limit z 2765 w przypadku sklepów do 3100, oraz z 2250 do 2440 dla lokali gastronomicznych. Wszystko wydaje się całkiem logiczne dopóki nie przyjrzymy się temu, które dzielnice mają dostać najwięcej koncesji na nowe punkty z alkoholem.
Przoduje Śródmieście, gdzie ma powstać ich łącznie około 100. Tymczasem trudno jest tę dzielnicę określić jako najdynamiczniej rozwijającą swoją "infrastrukturę". Równocześnie dynamicznie rozwijające się dzielnice peryferyjne takie jak Targówek, Wesoła czy Białołęka nie wystąpiły o przyznanie im dodatkowych punktów sprzedaży alkoholu.
Jak nie wiadomo o co chodzi to można przypuszczać że chodzi o pieniądze. Wydawanie koncesji to automatycznie wyższe wpływy do budżetu. Same opłaty za licencje to miliony złotych, a miasto potrzebuje pieniędzy.
Źródło: tvnwarszawa.pl
Komentarze
Brak komentarzy.