Naprawiamy wieże audio, magnetowidy VHS, TV, amplitunery, radia, magnetofony, odtwarzacze CD.
Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz przyłączyła się do akcji wyczyszczenia ulic polskich miast z dopalaczy. Obowiązuje już zarządzenie które zmienia zasady najmu lokali użytkowych należących do Warszawy.
Zaplombowany sklep z dopalaczami. Zmiany te są dość istotne ponieważ uniemożliwiają wynajem lokali użytkowych należących do miasta na prowadzenie działalności mającej za cel promowanie, informowanie czy sprzedaż substancji psychotropowych albo mających właściwości odurzające nawet w przypadku oznaczenia tych produktów jako nie przeznaczonych do spożycia.
Miasto będzie musiało dostosować zawarte wcześniej umowy najmu do nowych przepisów. Jeśli to zrobi będzie mogło rozwiązać taką umowę w trybie natychmiastowym bez żadnych terminów wypowiedzenia. Wystarczy że najemca będzie sprzedawał tak zwane dopalacze.
To jednak nie koniec. W połowie października ma ruszyć kampania organizowana przez miasto a mająca za cel informowanie o zagrożeniach jakie stwarza zażywanie substancji zwanych potocznie "dopalaczami". Przekaz ma być skierowany szczególnie do nastolatków i studentów. Planowane są działania na portalach społecznościowych.
KOMENTARZ
Może zastanawiać to pospolite ruszenie. Przez wiele miesięcy nie potrafiono sobie poradzić z dopalaczami. Nagle okazuje się, że prezydent miasta może zarządzeniem zmienić umowy najmu. To wygląda jak nagłe olśnienie w obliczu innego cudu czyli decyzji GIS w sprawie zakazu wprowadzania do obrotu dopalaczy jako substancji niebezpiecznych dla zdrowia. Dlaczego polski urzędnik nie potrafi przewidzieć skutków pewnych dość oczywistych sytuacji i zaczyna działać dopiero gdy dzieci trafiają do szpitala? Walka z dopalaczami - TAK! Pospolite ruszenie jako sposób na ochronę społeczeństwa przed zagrożeniami - NIE!
Komentarze
Brak komentarzy.