Naprawiamy wieże audio, magnetowidy VHS, TV, amplitunery, radia, magnetofony, odtwarzacze CD.
Dzień Wszystkich Świętych to poważne wyzwanie organizacyjne dla organizacji ruchu w pobliżu warszawskich cmentarzy. Prawie całe miasto w jednej chwili usiłuje dostać się do miejsc pochówku swoich bliskich. W naturalny sposób wywołuje to kompletny chaos.
Płonące znicze tworzą niepowtarzalną atmosferę na cmentarzach nocą. Od 30 października do 1 listopada, czyli przez najbliższą sobotę, niedzielę i poniedziałek rejony cmentarzy w Warszawie zostaną objęte specjalną organizacją ruchu. To nie jest nowe rozwiązanie, ale sprawdzone w ubiegłych latach.
Oznacza to wprowadzenie ułatwień dla komunikacji masowej kosztem indywidualnej na głównych ciągach ruchu kierującego się "z" i "do" cmentarzy. Niektóre ulice zostaną wyłączone z ruchu drogowego. Obowiązywać będzie ograniczenie w parkowaniu samochodów prywatnych, które jednak będą mogły skorzystać ze specjalnie zorganizowanych parkingów do których wskażą drogę tablice informacyjne.
Zarząd Transportu Miejskiego ma zapewnić specjalne linie przewozowe łączące centrum Warszawy z największymi cmentarzami. Z tego też powodu warto rozważyć rezygnację z samochodu na rzecz komunikacji miejskiej. Równocześnie kierowcy powinni omijać rejony cmentarzy jeśli nie kierują się w nie w związku z obchodami dnia Wszystkich Świętych.
Warto przy tej okazji pamiętać, że nieuniknione będą wielokilometrowe korki. Można się spodziewać bardzo trudnej sytuacji na drogach dlatego należy specjalną uwagę zwrócić na obowiązujące oznakowanie, a także polecenia płynące od kierujących ruchem.
Wszystkich Świętych czy Święto Zmarłych?
Dzień Wszystkich Świętych jest świętem o charakterze religijnym ustanowionym przez Kościół rzymsko-katolicki celem oddawania czci męczennikom którzy zginęli za wiarę. Współcześnie jest to dzień w którym nie tylko wierzący katolicy, ale także wyznawcy innych religii, a także niewierzący odwiedzają groby swoich bliskich, aby je uporządkować i ozdobić płonącymi zniczami, oraz wieńcami. To wyraz pamięci i szacunku dla zmarłych. W okresie PRL ten dzień również był wolny od pracy, ale podkreślany był jego świecki charakter, także poprzez nadanie mu nazwy dnia Wszystkich Zmarłych, albo inaczej - Świętem Zmarłych. Do dzisiaj te nazwy są utrwalone w pamięci wielu Polaków, którzy stosują je zamiennie.
A co z Halloween?
Wywodzi się z celtyckiego obrzędu sprzed 2 tysięcy lat mającego żegnać lato i witać zimę. W tym dniu miała się zacierać granica pomiędzy światem ludzi żyjących i duchów. Przodków czczono i zapraszano do domów, a złe duchy odstraszano. Możliwe, że temu służyć miały przerażające stroje i maski.
Tę tradycję sprowadzili do USA emigranci z Irlandii w XIX wieku. Obecnie Halloween jest charakterystycznym elementem kultury amerykańskiej. Obchodzi się je w nocy z 31 października na 1 listopada. To okazja do głośnej i hucznej zabawy, oraz ozdabiania domów motywami kojarzącymi się z duchami i śmiercią. Obchodzący to święto przebierają się starając wyglądać jak najbardziej dziwacznie i przerażająco.
W Polsce Halloween pojawiło się pod koniec lat 90-tych i ogranicza się do imprez klubowych, oraz prywatnych mających w swoim kształcie naśladować zwyczaje amerykańskie - charakterystyczne ozdoby, poprzebierani uczestnicy zabawy. Jest też okazją dla różnego rodzaju przebieranych imprez organizowanych przez szkoły i przedszkola dla dzieci.
Niektórzy przedstawiciele Kościoła Katolickiego potępiają Halloween wskazując jego pogańskie korzenie. Nie jest to również święto wywodzące się z tradycji słowiańskiej.
Komentarze
Brak komentarzy.