Naprawiamy wieże audio, magnetowidy VHS, TV, amplitunery, radia, magnetofony, odtwarzacze CD.
Tym razem to nie policja ścigała pirata drogowego ale poszkodowana kobieta. Niezwykłe zdarzenia miały miejsce na ulicach Warszawy.
Tak zwany "kogut" policyjnego radiowozu. Wszystko zaczęło się na Moście Siekierkowskim. Prowadzone przez pirata drogowego renault uderzyło w kierowane przez kobietę audi. Sprawca nie zatrzymał się podejmując ucieczkę z miejsca zdarzenia. Kobieta pomimo uszkodzonego samochodu ruszyła w pościg.
To nie była ostatnia kolizja na trasie ucieczki. Chwilę później renault uderzyło w kolejny samochód. Siła tego zderzenia była tak potężna, że samochód odrzuciło na chodnik. Pomimo znaczących zniszczeń w konstrukcji pojazdu kierowca kontynuował ucieczkę. Po drodze niszczył metalowe słupki i zaliczył uderzenie w drzewo.
Jak podaje TVP Warszawa uciekiniera powstrzymała dopiero policja na której widok kierowca renault porzucił pojazd i rzucił się do ucieczki. Mundurowi szybko go dogonili i zatrzymali. Okazało się, że ma około 4 promili alkoholu we krwi.
Pasjonat prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu zniszczył dwa samochody, kilka słupków oraz rozwalił drzewo. Zastanawiać może jakim cudem w stanie kompletnego upojenia alkoholowego był w stanie prowadzić samochód. Na szczęście nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń.
Komentarze
Brak komentarzy.