Naprawiamy wieże audio, magnetowidy VHS, TV, amplitunery, radia, magnetofony, odtwarzacze CD.
Niezwykłe zdarzenie miało dzisiaj miejsce nad warszawską Wisłą. Znany podróżnik Marek Kamiński rzucił się do lodowatego nurtu rzeki i pokonał 13 kilometrowy odcinek.
Wisła i widok na budowę Stadionu Narodowego Kamiński wskoczył do wody w Wilanowie, a swoją podróż zakończył w Porcie Czerniakowskim. Spędził w wodzie około trzech godzin. Na szczęście nie wpadł na pomysł aby zrobić to sposobem praktykowanym przez członków Klubu Morsa, czyli w samych kąpielówkach. Był ubrany w specjalny skafander chroniący przed wyziębieniem.
- Zdecydowałem się na przepłynięcie Wisły wpław, ponieważ zależy mi na rozpoczęciu społecznego dialogu dotyczącego przyszłości Wisły. Chciałbym, aby Polacy przypomnieli sobie o niej i zaczęli korzystać z możliwości jakie ona daje. A jest ich naprawdę wiele! – mówi Marek Kamiński.
Na Płycie Desantu w okolicach Cypla Czerniakowskiego odbył się happening "Jaka ma być Wisła?" zorganizowany przez Fundację Marka Kamińskiego, która realizuje projekt społeczno-edukacyjny "Szlak Wisły".
Podczas happeningu można było między innymi obejrzeć zdjęcia różnych odcinków Wisły fotografowanych w różnych porach roku, posłuchać opowieści o Wiśle, oraz wziąć udział w animacjach i zabawach. Organizatorzy przygotowali ciepłe napoje, żeby rozgrzać uczestników.
Marek Kamiński jest słynnym polskim polarnikiem, podróżnikiem, żeglarzem, pisarzem i fotografem. Jako pierwszy i do tej pory jedyny człowiek na świecie zdobył oba bieguny Ziemi jednego roku bez żadnej pomocy zewnętrznej.
Komentarze
Brak komentarzy.