Wykorzystał dramatyczne wydarzenie na Okęciu i ukradł busa
ma, 2011-11-02 15:59 Cała Polska miała oczy zwrócone na lotnisko Okęcie. Chciał to wykorzystać młody złodziej.
Tak zwany "kogut" policyjnego radiowozu. Słynna przedsiębiorczość Polaków ma także swój mało chwalebny wymiar. Gdy oczy wszystkich zwrócone były na lotnisko Okęcie, gdzie w dramatycznych okolicznościach lądował awaryjnie Boeing 767 z 220 pasażerami na pokładzie, młody mężczyzna postanowił dokonać zuchwałej kradzieży.
Kierowca wartego 300 tysięcy złotych busa zaparkował pojazd przed Terminalem Autobusowego Portu Lotniczego im. F. Chopina i nie wyjmując kluczyków ze stacyjki wysiadł żeby otworzyć bagażnik. W tym momencie Paweł S. postanowił uprowadzić pojazd. Uciekając z miejsca zdarzenia usiłował przejechać kierowcę a następnie odjechał w nieznanym kierunku.
Powiadomiona o zdarzeniu policja ruszyła w pościg. Złodzieja zatrzymano przy rondzie na ul. Żwirki i Wigury. Okazało się, że mężczyzna ma w wydychanym powietrzu ponad 2 promile alkoholu. Paweł S. jest dobrze znany policji. Był już wcześniej karany między innymi za włamania, kradzieże z włamaniem, oraz groźby karalne. Został odstawiony do Izby wytrzeźwień, a dziś przekazany policjantom z komisariatu lotniska.
29-latek odpowie za kradzież rozbójniczą za co może mu grozić nawet do 10 lat więzienia.
Źródło: KSP
Komentarze
Brak komentarzy.