"Spalenie ukraińskiej flagi to jeszcze nic! Szambo wylało dopiero później!"

ekjw.pl, 2016-11-15 13:33

Spalenie ukraińskiej flagi odbiło się szerokim echem wśród internautów. Szokujące jednak jest dopiero to co sie stało później!

profil_przepraszamy_za_spalenie_flagi.JPG Fot. ekjw.pl Komentarze pod stroną "Przepraszamy naród ukraiński za spalenie flagi przez wandali"
Na facebooku powstała strona o wszystko mówiącej nazwie: "Przepraszamy naród ukraiński za spalenie flagi przez wandali". Witryna powstała w odpowiedzi na informację o spaleniu ukraińskiej flagi przez kilku uczestników Marszu Niepodległości. Pisalismy o tym wydarzeniu informując o reakcji Ambasady Ukrainy: Ostre żądania ukraińskiego MSZ w sprawie spalenia flagi!
 
Wydawałoby się, że akcja na facebooku wzbudzi falę solidarności z Ukraińcami i potępienia spalenia flagi ich państwa tymczasem stało się coś zupełnie innego. - Spalenie ukraińskiej flagi to jeszcze nic! Szambo wylało dopiero później! - odpowiedział na nasze pytanie o reakcje internautów administrator strony "Przepraszamy naród ukraiński za spalenie flagi przez wandali". - Spodziewalismy się hejtu, ale to co ma miejsce przeszło wszelkie oczekiwania. Na blisko 2000 odsłon naszej strony uzyskaliśmy zaledwie 39 polubień. Zdecydowana większość komentarzy popiera spalenie flagi Ukrainy lub atakuje twórców strony. - wyjaśnia jeden z pomysłodawców akcji prosząc o zachowanie anonimowości. - Nie podam nazwiska. Otrzymaliśmy wiele wiadomości prywatnych adresowanych do administratorów strony w których nas wyzywano, grożono pobiciem, a nawet śmiercią - stanowczo deklaruje nasz rozmówca.
 
Co najbardziej poruszyło organizatorów akcji? - Powtarzające się odwołania do Wołynia. To był motyw przewodni. Według komentujących Ukraińcy nie zasługują na jakikolwiek szacunek tak samo jak ich flaga z powodu Wołynia. Powtarzały się też hasła, że to nie jest prawdziwy kraj, że mają oddać Lwów, oraz informacje że Ukraińcy gwałcą Polki albo argumentacja, że skoro oni palą flagę Polski to nie powinni mieć pretensji - wylicza anonimowy administrator strony.
 
Z komentarzy wynika, że organizatorów oskarżano, że są lewicowo motywowani. Wprawdzie nic w samej treści strony na to nie wskazuje, ale porównywano akcję do "Hejt Stop!". - Nie mamy nic wspólnego z jakimikolwiek środowiskami lewicowymi. Poprostu zastanawialiśmy się w gronie znajomych jak ten skandaliczny wybryk kilku pijanych małolatów zostanie odebrany na Ukrainie i ktoś z nas wpadł na pomysł założenia takiej strony na facebooku. Dziwna jest ta logika, że aby założyć taki profil to trzeba być fanem Gazety Wyborczej, albo Krytyki Politycznej - wyjaśnia nasz rozmówca. 
 
Strona na facebooku nadal jest obecna chociaż pomiędzy założycielami trwa dyskusja czy efekt jaki uzyskali był tym który chcieli uzyskać. Na ten moment przeważa opinia, że to co się stało jest poprostu prawdziwe i nie należy się od tego odwracać, a właśnie przyjąć i wyciągnąć jakieś wnioski.

Komentarze

Brak komentarzy.

Imię/nick:

Komentarz:

  Akceptuję warunki polityki prywatności.

 

Skorzystaj z naszej aplikacji

Nie przegap

Słówko dnia

Sabat
(łac. sabbatum) u Żydów – siódmy dzień tygodnia, przypadający w sobotę, obchodzony jako święto

Ostatnie wypowiedzi

reklama

Komentowane

Plusożercy

W obiektywie

  • Świąteczna reklama w przedwojennej prasie (foto)
  • Festiwal Salsy w obiektywie (foto) cz.2
  • Festiwal Niewinni Czarodzieje 2010 (foto)
  • Festiwal Niewinni Czarodzieje 2010 (foto)
  • Powązki w dniu Wszystkich Świętych
  • Centrum Nauki Kopernik
  • Powązki w dniu Wszystkich Świętych
  • Świąteczna reklama w przedwojennej prasie (foto)
  • Bóbr uwięziony w porcie - fotoreportaż bez komentarza
  • Taneczne walentynki (foto)
  • Świąteczna reklama w przedwojennej prasie (foto)