Naprawiamy wieże audio, magnetowidy VHS, TV, amplitunery, radia, magnetofony, odtwarzacze CD.
To nie do uwierzenia, ale straty Zakładu Transportu Miejskiego wywołane niszczycielską aktywnością bezmyślnych wandali mogą być porównywane do kosztów akcji przeciwpowodziowej przeprowadzonej w ostatnich tygodniach w Warszawie.
Fot. mat. pras. ZTM Zniszczona wiata przystankowa ZTM szacuje, że w zeszłym roku naprawa szyb, ławek i słupków wiat przystankowych, które najczęściej padają ofiarą prymitywnych zachowań niektórych mieszkańców miasta, kosztowało milion złotych. Nie ma co się dziwić. Według ZTM samych szyb wybito blisko 1300 w całym mieście.
W zeszłym roku brygady przystankowe musiały właściwie codziennie usuwać szkody, które spowodowali warszawscy chuligani. Wstawiono 1278 szyb, zamontowano ponownie 846 słupków przystankowych, a także byli zmuszeni wymienić 295 ławeczek wolnostojących. Na to wszystko wydano tę astronomiczną sumę pieniędzy.
Najbardziej odrażające jest to, że wandale potrafią zniszczyć dopiero co ustawioną, nowiutką wiatę przystankową już następnego dnia po jej pojawieniu się. Jak informuje ZTM w niektórych regionach miasta "przystanki były demolowane przynajmniej raz w ciągu tygodnia" - wymienione szyby wybijano z powrotem za dwa lub trzy dni.
Wydaje się, że aby dokonywać takich aktów zniszczenia trzeba mieć coś nie bardzo z głową. Czy Ci ludzie nie rozumieją, że tak naprawdę szkodzą tylko pasażerom. ZTM będzie zawsze cierpliwie wymieniał uszkodzone elementy, a kosztem obarczy pasażera podnosząc cenę biletów. Zakładając, że chuligani są także pasażerami, to oni też zapłacą za swoje nienormalne zainteresowania.
Wczoraj zaczęła się kampania społeczna "Powiadom! Nie Toleruj!". Organizatorzy chcą przekonać mieszkańców do informowania służb o zaobserwowanych aktach wandalizmu co może zmniejszyć skalę szkód wyrządzanych przez chuliganów. O swoich obserwacjach można powiadomić policję i straż miejską dzwoniąc pod numer 112 i 986. Nie pozostawajmy obojętni w obliczu tak gigantycznego zidiocenia niektórych naszych współmieszkańców. Pamiętajmy, że odwagę do takich czynów buduje często poczucie bezkarności.
Komentarze
Brak komentarzy.