Naprawiamy wieże audio, magnetowidy VHS, TV, amplitunery, radia, magnetofony, odtwarzacze CD.
Sceny żywcem wyjęte z głośnego filmu „Monachium” Stevena Spielberga rozegrały się w zeszłym tygodniu w terminalu lotnika Okęcie.
Fot. sxc.hu Pistolet i pociski w magazynku Polska policja na podstawie europejskiego nakazu aresztowania zatrzymała obywatela państwa Izrael podejrzanego o to że jest agentem słynnego izraelskiego wywiadu „Mosad”. Według niemieckiego tygodnika "Der Spiegel" człowiek ten jest podejrzewany o udział w zabójstwie jednego z przywódców palestyńskiego Hamasu, którego dokonano 19 stycznia w jednym z dubajskich hoteli. Informację podaną przez "Der Spiegel" powtórzyły agencje prasowe a następnie polska prasa. Zatrzymany znajduje się w polskim areszcie.
W filmie „Monachium” grupa izraelskich zabójców działająca w wielu krajach europy i jej bezpośredniego otoczenia zabija ludzi uznanych przez władzę Izraela za wrogów. Na przykładzie zatrzymania na Okęciu widać iż mimo upływu kilkudziesięciu lat walka wywiadów, zabójstwa i zamachy trwają nadal. Jej areną, przynajmniej jako obszar tranzytowy stała się również Polska. Choć jak wiadomo Polska nigdy nie była neutralna w sprawie konfliktu izraelsko- palestyńskiego, w czasach PRL na terenie naszego kraju szkoleni byli palestyńscy bojownicy-terroryści. Według Gazety Wyborczej opisywane zatrzymanie doprowadziło do „dyplomatycznych komplikacji” polegających na sprzeciwie ambasady Izraela w Warszawie wobec ekstradycji „ domniemanego agenta do Niemiec”. Czy odpowiedniki „szwadronów śmierci” krążą po europie w tym Warszawie?
„Szwadron Śmierci” po mordzie na izraelskich sportowcach dokonanych podczas olimpiady w Monachium w 1972. Państwo Izraela powołało specjalny oddział egzekucyjny nazwany później „szwadronem śmierci”. W 1974 roku w wyniku wpadki, jeden z członków oddziału opowiedział pracownikom norweskiego wywiadu o szczegółach działania grupy.
Komentarze
Brak komentarzy.