Naprawiamy wieże audio, magnetowidy VHS, TV, amplitunery, radia, magnetofony, odtwarzacze CD.
Faktycznie w Polsce mamy pewien problem z nieuczciwymi pracodawcami, którzy albo nie wypłacają wynagrodzeń, albo zwlekają z tym przesuwając terminy płatności. Pracownik często ma niezwykle małe możliwości obrony przed takim postępowaniem, bowiem jeśli zgłosi sprawę odpowiednim urzędom to ma spore szanse że straci pracę a i tak zaległe wynagrodzenie dostanie za dłuższy czas.
Fot. mat. pras. KSP Tym razem sprawa rozwinęła się jednak w sposób absolutnie zaskakujący, bowiem Arkadiusz K. najwidoczniej podjął decyzję o zakończeniu sprawy zaległej płatności ale nie w sposób formalny. Wraz z kilkoma osobami 25-latek postanowił pobić dwóch braci u których pracował. Nie chciał już dłużej czekać na wypłatę pieniędzy i przemoc oraz groźby miały mu zapewnić natychmiastową wypłatę.
Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o bijatyce na parkingu osiedlowym. Gdy przyjechali na miejsc zdarzenia zastali dwóch poszkodowanych mężczyzn, którzy okazali się braćmi. Zeznali, że pobił ich pracownik wraz z obcymi osobami które musiały być przez niego specjalnie w tym celu zorganizowane. Obrażenia obu braci były na tyle poważne, że trafili do szpitala.
Rozpoczęto poszukiwania napastnika, które nie trwały zbyt długo. Arkadiusz K. twierdzi że nie ma nic wspólnego z całym zajście, ale faktycznie bracia są mu winni pieniądze, a on nie zamierza dłużej czekać na wypłatę. Do niczego się nie przyznał. Policjanci musieli na własną rękę zgromadzić materiał dowodowy który pozwolił na przedstawieniu 25-latkowi zarzutu. Mężczyzna został objęty policyjnym dozorem.
Arkadiusz K. wybrał niewłaściwy sposób rozwiązania problemu. Prawdą jest jednak, że w przypadku nieuczciwości pracodawcy nasze możliwości działania są ograniczone. Nawet jeśli zgłosimy sprawę do sądu to i tak na jej rozstrzygnięcie będziemy musieli czekać miesiącami, jeśli nie latami. Sądy są obłożone w sposób który powoduje, że kolejne terminy rozpraw dzielą miesiące, a wystarczy usprawiedliwione niestawiennictwo jednej ze strony, aby przez przynajmniej 2 terminy rozpraw sprawa była odraczana, co już daje blisko roczną zwłokę.
Komentarze (1)
I bardzo dobrze