Panoptykon o narzędziach nadzoru nad społeczeństwem

t.w., 2010-11-25 14:56

- To co odróżnia Polskę od krajów zachodnioeuropejskich, to z pewnością proces bardzo intensywnego wdrażania nowych narzędzi kontroli, który trwa właściwie nieprzerwanie od ostatniej dekady XX – mówi Jakub Grzegorczyk z Fundacji Panoptykon w rozmowie z eKurjerem Warszawskim.

Kamera przemysłowa Kamera przemysłowa

ekjw: Misją Fundacji Panoptykon jest ochrona wolności człowieka w kontekście zagrożeń związanych z technologicznymi metodami nadzoru nad społeczeństwem, ale angażujecie się również w działania bezpośrednie - takie jak protest przeciwko Marszowi Niepodległości. Czy zajmujecie się Państwo monitoringiem zachowań agresywnych mniejszości, zarówno z lewej i prawej strony?

Celem Fundacji nie jest nadzór nad przemocą, agresywnymi zachowaniami czy ekstremizmem politycznym. Te problemy są w Polsce monitorowane przez inne organizacje pozarządowe. My natomiast rozpatrujemy je jedynie w kontekście sprawowania nadzoru nad społeczeństwem. Nasze zaangażowanie w protest przeciwko demonstracji skrajnej prawicy 11 listopada miało właśnie taki charakter - organizacje, które uczestniczyły w marszu postulują (otwarcie lub pośrednio) zwiększenie nadzoru i kontroli nad prywatnym życiem obywateli. Fundacja poparła inicjatywę Porozumienia 11 listopada (koalicji organizacji społecznych i politycznych, które organizowały blokady), ponieważ sprzeciwiamy się autorytarnym wizjom państwa, którym hołdują uczestnicy marszu.

W statucie macie zapisane podejmowanie inicjatyw badawczych dotyczących rozwoju społeczeństwa nadzorowanego. Jakie konkretne projekty tego typu realizujecie?

Przede wszystkim planujemy przeprowadzenie kompleksowego badania społecznego na temat postrzegania problematyki nadzoru i prawa do prywatności. W tej chwili trwają pierwsze przygotowania do tych badań, więc póki co trudno nam mówić o szczegółach, mamy jednak nadzieję, że w przyczynią się one do wzrostu wiedzy na temat postaw wobec nadzoru w polskim społeczeństwie. Do tej pory nie było w Polsce badań poświęconych tej tematyce, stąd wynika pilna potrzeba wypełnienia tej luki.

W jakimś stopniu ideę prowadzenia inicjatyw badawczych spełniają realizowane przez nas już obecnie projekty. W pierwszym z nich („Sieć Panoptykon”) zaprosiliśmy do współpracy ekspertów z zakresu prawa i technologii informatycznych, wraz z którymi staramy się zdiagnozować najpoważniejsze wyzwania regulacyjne związane z realizacją praw podstawowych w Internecie. Celem projektu „Monitoring prawa” jest natomiast analiza zmian prawnych i działań politycznych, które są podejmowane, lub proponowane, w sferze nadzoru państwa nad obywatelami.


Jak wygląda "nadzorowanie" Polaków w kontekście innych społeczeństw europejskich?

Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ poszczególne społeczeństwa europejskie charakteryzuje różny poziom nadzoru nad obywatelami, co wynika w dużej mierze z uwarunkowań historycznych i społecznych. Nie mniej jednak wdrażanie rozwiązań przyjmowanych na poziomie Unii Europejskiej sprawia, że pewne standardy związane ze zbieraniem i kontrolą informacji wprowadzane są w wszystkich krajach członkowskich, także w Polsce. Przykładem mogą być bazy danych SIS i VIS, retencja danych telekomunikacyjnych, biometryczne paszporty i tak dalej.

Strona: 1 2 3

Komentarze

Brak komentarzy.

Imię/nick:

Komentarz:

  Akceptuję warunki polityki prywatności.

 

Skorzystaj z naszej aplikacji

Nie przegap

Słówko dnia

Sabat
(łac. sabbatum) u Żydów – siódmy dzień tygodnia, przypadający w sobotę, obchodzony jako święto

Ostatnie wypowiedzi

reklama

Komentowane

Plusożercy

W obiektywie

  • Powązki w dniu Wszystkich Świętych
  • Samba na ulicach Pragi (foto) cz. 3
  • CHT Marywilska 44 (foto)
  • Wielka Iluminacja Świątecznej Warszawy (foto)
  • Święto Niepodległości w obiektywie (foto) cz.2
  • Warszawiak w USA (foto) cz.2
  • Samba na ulicach Pragi cz.2 - fotoreportaż bez komentarza
  • Magia Kryminalistyki (foto)
  • Tour de Pologne 2010 - fotoreportaż bez komentarza cz.2
  • Dialogi Penisa 2 (foto)
  • Warszawiak w Japonii cz. 2 (foto)