W rekrutacji uzupełniającej uczniowie, od 26 lipca do 30 lipca, składali papierowe podania o przyjęcie, bezpośrednio w wybranych przez siebie szkołach. Decydowała liczba punktów a nie kolejność zgłoszeń. 19 sierpnia ogłoszono listy kandydatów zakwalifikowanych i niezakwalifikowanych, następnie – do 27 sierpnia – kandydaci potwierdzali wolę podjęcia nauki w szkole, do której zostali zakwalifikowani. W środę, 28 sierpnia w szkołach wywieszono listy przyjętych i nieprzyjętych uczniów.
Do warszawskich szkół ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych przyjęto łącznie 40 701 uczniów:
- 28 418 – do liceów,
- 10 987 – do techników,
- 1 296 – do szkół branżowych I stopnia
Szacujemy, iż około 1500 uczniów nadal poszukuje miejsca w szkołach. Informacja o wolnych miejscach w szkołach została zamieszczona na stronie Biura Edukacji.
Przypomnijmy. W pierwszym etapie rekrutacji do szkół ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych dostało się 39 tysięcy uczniów (z 47 tysięcy wszystkich kandydatów). Do żadnej ze szkół nie zakwalifikowało się 3173 uczniów. Większość z nich (2604 osoby, czyli 82 proc.) chciała kontynuować naukę w liceum, a nie w szkole branżowej czy technikum, a co czwarty miał świadectwo z paskiem.
– Etap rekrutacji „podwójnego rocznika” dobiega końca. Młodzież, rodzice przeszli przez „piekło” stresu, nerwówki, rozżalenia wywołanego poczuciem krzywdy. Teraz to my samorządowcy, dyrektorzy szkół, rodzice i uczniowie musimy się zmierzyć z brakiem nauczycieli, przepełnionymi szkołami i bardzo trudnymi warunkami do nauki. Zaklinanie rzeczywistości przez Ministerstwo Edukacji Narodowej i przerzucanie odpowiedzialności na samorządy nie działa. A Rząd Prawa i Sprawiedliwości nie widzi nic złego w tym horrorze zafundowanym tegorocznym absolwentom szkół podstawowych i gimnazjów – mówi wiceprezydent Warszawy, Renata Kaznowska.
W 80 proc. warszawskich szkół zaadaptowano dodatkowe pomieszczenia na sale dydaktyczne, szatnie czy małe sale gimnastyczne. Trzeba było zakupić dodatkowe wyposażenie do sal i pomoce dydaktyczne. Zapłacił za to samorząd. W stolicy tegoroczne wydatki związane z „podwójnym rocznikiem” wyniosły ok. 20 mln zł.
Klasy będą bardzo liczne. W ponad 30 proc. klas pierwszych (zarówno po szkole podstawowej jak i po gimnazjum) będzie powyżej 34 uczniów.
Od września godziny pracy szkół zostaną wydłużone. W kilku szkołach w Śródmieściu i na Ochocie lekcje będą rozpoczynały już o 7.10. Kilka klas w jednej ze szkół na Targówku rozpocznie zajęcia dopiero o godz. 14.00 i zakończy naukę o 19.30. W większości szkół lekcje będą się kończyły po godz. 17.00, a w niektórych np: szkołach na Woli i Bielanach między 18.00, a 18.40.