Naprawiamy wieże audio, magnetowidy VHS, TV, amplitunery, radia, magnetofony, odtwarzacze CD.
To wręcz niebywałe, ale ta informacja niejako przypadkiem prześlizgnęła się do obiegu prasowego przy okazji otwierania przez Prezydent Hannę Gronkiewicz-Waltz ukończonego nowego obiektu na Białołęce.
Fot. mat.pras. Urzędu Miasta Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz symbolicznie uruchamia kolektor ścieków na Białołęce. Uroczystość przekazania przez dewelopera Miejskiemu Przedsiębiorstwu Wodociągów i Kanalizacji nowo wybudowanego kolektora przebiegła w miłej atmosferze. Pani Prezydent symbolicznie uruchomiła instalację.
- To wyjątkowy dzień dla Białołęki. Dotychczas w tej części dzielnicy brakowało kanalizacji. To ogromny sukces, ponieważ wkrótce około 100 tysięcy osób będzie mogło zrezygnować z tradycyjnych szamb i podłączyć się do sieci kanalizacyjnej. - powiedziała w trakcie uroczystości Hanna Gronkiewicz-Waltz.
To jednak jeszcze nie wszystko. Dowiedzieliśmy się z treści kolejnych wystąpień, że nie jest to jedyna dzielnica Warszawy z takimi problemami. - W Wawrze kolektor zaczął już być budowany i jest w tzw. czwartej fazie projektu. Mam nadzieję, że w dwóch dzielnicach leżących na obrzeżach Warszawy (Białołęka i Wawer) uda nam się jak najszybciej zapewnić mieszkańcom możliwość podłączenia do kanalizacji. - optymistycznie wyznała Pani Prezydent.
Inwestycja kosztowała 50 milionów złotych. Odcinek kolektora sanitarnego ma długość 6,5 kilometra. Tak jak zapowiedziała Pani Prezydent, dzięki jego wybudowaniu 100 tysięcy mieszkańców północno-wschodniej Białołęki będzie mogła podłączyć się do kanalizacji odprowadzającej ścieki do oczyszczalni Czajka.
Według danych podawanych przez Urząd Miasta w ciągu ostatnich 3 latach wybudowano i zmodernizowano 151 kilometrów sieci wodociągowej, oraz 103,7 kilometrów kanalizacyjnej. Zakładany wskaźnik skanalizowania miasta określony w Krajowym Programie Oczyszczania Ścieków Komunalnych na poziomie 94% mieszkańców z dostępem do kanalizacji został osiągnięty.
KOMENTARZ
W zupełnie zaskakujący sposób ta inwestycja obnażyła gigantyczną słabość Warszawy w której stan sieci kanalizacyjnej jest w tak opłakanym i żałosnym stanie, że dopiero wysiłkiem ostatnich trzech lat udało się zapewnić 94% mieszkańców dostęp do kanalizacji. Oznacza to że w poprzednich latach wskaźnik ten musiał być dużo niższy, co jest już zupełnym skandalem.
Problem polega jednak na tym, że nadal 6% mieszkańców miasta nie ma dostępu do kanalizacji - to są setki tysięcy ludzi mieszkających w stolicy kraju należącego do Unii Europejskiej.
Pod informacją na temat tego wydarzenia opublikowaną na Facebook'owym profilu Hanny Gronkiewicz-Waltz wywiązała się dyskusja. Marta Kery - jedna z komentujących tę sprawę osób - napisała "to w Wawie ktos jeszcze nie mial kanalizacji?! o.O normalnie Ruś Kijowska albo gorzej". Chyba lepiej tego skomentować nie można.
Komentarze
Brak komentarzy.